Łącznie samochód przebył 150km+50km=200km w czasie 2h 30min, czyli 2,5h. Prędkość średnia to iloraz drogi i czasu, w którym ta droga została pokonana. Będziemy korzystać z wzoru, gdzie v- prędkość, s- całkowita droga, t- całkowity czas. Należy pamiętać o tym, żeby podać prędkość w tych samych jednostkach, a których Samochód przejechał trasę między dwoma miastami. Pierwsze 20km poruszał się z szybkością 36km/h, a kolejne 40km z szybkością 40 m/s. Oblicz średnią szybkość samochodu. dane. s 1 =20000 m, s 2 =40000 m v 1 = 36 (1000m/3600s) = 10 m/s, v 2 = 40 m/s. rozwiązanie 10. W jakim czasie samochód jadący ruchem jednostajnym z prędkością o wartości 1,5 km/min pokona odległość 500 m. 2011-07-15 18:59:59; Samochód o masie 500kg ruszył i w czasie 20s, jadąc ruchem jednostajnym przuśpieszonym,uzyskał V= 54 km/h 2012-09-21 21:19:24; Pojazd przejechał 80 metrów w czasie 40 sekund. Samochód przejechał 126 km i pozostało mu do przebycia 2/9 trasy. W jak długą trasę wyruszył samochód? Zad. 4 Zając waży 6 kg. Jaka jest waga drugiego zająca , jeżeli waży ona trzy ósme wagi pierwszego zająca i jeszcze dwa i pól kilograma? Zad. 5. Andrzej zbiera znaczki. 4/7 wszystkich znaczków , to znaczki przedstawiające ptaki. Samochód przejechał 250km w ciągu 4 godzin. Jeśli będzie jechał z tą samą prędkoscią to w ciągu 6 godzin przejedzie A 360km B 375km C 395km D 420km penghitungan harga jual produk kerajinan untuk pasar lokal. 91kamillo Użytkownik Posty: 98 Rejestracja: 9 paź 2009, o 22:10 Płeć: Mężczyzna Lokalizacja: Wrocław Podziękował: 33 razy Pomógł: 1 raz samochod przebyl trase. Samochód przebył \(\displaystyle{ \frac{3}{4}}\) trasy ze średnią prędkością 60km/h. Średnia prędkość samochodu na całej trasie była równa 64km/h. Z jaką prędkością samochód przejechał pozostałą część trasy. agulka1987 Użytkownik Posty: 3090 Rejestracja: 24 paź 2008, o 15:23 Płeć: Kobieta Lokalizacja: Opole Podziękował: 1 raz Pomógł: 879 razy samochod przebyl trase. Post autor: agulka1987 » 19 kwie 2010, o 01:09 \(\displaystyle{ 0,75 \cdot 60 + 0,25x = 64}\) \(\displaystyle{ 45 + 0,25x = 64}\) \(\displaystyle{ 0,25x = 19}\) \(\displaystyle{ x = 76 \ km/h}\) 91kamillo Użytkownik Posty: 98 Rejestracja: 9 paź 2009, o 22:10 Płeć: Mężczyzna Lokalizacja: Wrocław Podziękował: 33 razy Pomógł: 1 raz samochod przebyl trase. Post autor: 91kamillo » 19 kwie 2010, o 21:20 w odpowiedzi jest 80km/h, tez tak robilem ale jet żle... Transport drogowy od kilku lat musi borykać się z problemami, których wielu przewoźników nie jest w stanie udźwignąć. Wielu przewoźników zamieniło więc działalność transportową na spedycyjną lub samochody ciężarowe na małe BUS-y o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony. W świetle ciągle zmieniających się przepisów, zamiana ciężkiej floty na lekką okazała się dla przewoźników dobrą zmianą, a to za sprawą udogodnień jakie wynikały ze zmiany statusu prowadzonej działalności. Posiadane kontakty i dotychczasowe przyzwyczajenia spowodowały, że małe samochody dostawcze, wykorzystywane uprzednio do krótkich lokalnych przewozów i dostaw miejskich, zaczęły jeździć po całej Europie. Na stałe posadowiły się w wielu krajach Unii Europejskiej, gdzie z powodzeniem realizowały przewozy kabotażowe. BUS przewozy, czyli wykorzystanie nowych możliwości Dynamiczny rozwój sektora BUS-przewozów wynikał z szeregu udogodnień, które zostały szybko zauważone przez środowisko przewoźników. Na pierwszy plan wysuwa się dość znaczne obniżenie kosztów przewozów do poziomu pozwalającego na osiąganie zysków z takiej działalności. Drugim udogodnieniem jest zwolnienie BUS-przewoźników z wymogu posiadania zezwoleń i licencji, co poniekąd z marszu umożliwia wykonywanie każdego rodzaju przewozów. Bardzo znaczącym plusem jest wyłączenie pojazdów do 3,5 tony spod regulacji dotyczących opłat za płatne odcinki dróg zarówno w Polsce, jak też za granicą. BUS-pojazdy nie muszą być wyposażone w urządzenie rejestrujące czas pracy kierowcy, czyli tzw. tachograf, co stanowi kolejne udogodnienie. W praktyce wystarczy posiadać środek transportu, zarejestrować działalność, uzyskać intratne zlecenie i można jechać w trasę. Nie dziwne jest, że kierowcy zatrudnieni uprzednio w firmach transportowych zaczęli masowo odchodzić z pracy, kupować busy i wykonywać przewozy na własny rachunek. Spowodowało to co prawda niedobór kierowców w transporcie ciężkim, ale również rozwój sektora małego transportu. BUS-przewozy, ale z ograniczeniami Nowy trend błyskawicznie zauważyli producenci pojazdów i zabudów, którzy oprócz dotychczasowych rozwiązań 8-paletowych zaczęli produkować pojazdy umożliwiające przewożenie 9, 10, a nawet 12 palet. BUS-przewoźnicy szybko zaczęli testować nowe rozwiązania, które nie ograniczały aż tak bardzo ich możliwości przewozowych jak w przypadku zabudów 8-paletowych. To wszystko spowodowało, że BUS-przewoźnicy zapomnieli o jednej ważnej kwestii. Mianowicie o tym, że możliwości przewozowe ogranicza dopuszczalna masa całkowita, a tym samym również dopuszczalna ładowność, które nie chcą się zwiększać wraz ze Producenci pojazdów dostawczych i zabudów wiedzą doskonale, że dopuszczalna masa całkowita takich pojazdów nie może przekraczać 3,5 tony. Zwiększenie przestrzeni ładunkowej do 10 lub 12 palet w połączeniu z lekką zabudowę aluminiową (burty, słupki, stelaż i „odeskowanie), zwiększa ładowność z dotychczasowych kg nawet do kg, co już robi różnicę i znacznie zwiększa możliwości przewozowe. Należy jednak mieć na uwadze, że już 10-paletowa konstrukcja wydłuża skrzynię pojazdu do 5 m, a dwie dodatkowe palety zwiększają jej szerokość do ok. 2,50 m. Istnieją również rozwiązania, które umożliwiają przewóz większej ilości towaru (nie mówimy tutaj o wadze), jednak pociąga to za sobą wydłużenie długości skrzyni ładunkowej do 6 m i zwiększenia wysokości do ok. 2,4 m. Choć takie rozwiązania pozwalają na przewóz większej ilości spaletyzowanych ładunków lekkich lub mieszanych, bądź lekkich ładunków niespaletyzowanych, niekoniecznie są lubiane przez kierowców, gdyż pojazd szerszy, wyższy i dłuższy zwraca uwagę służb kontrolnych. W przypadku zatrzymania pojazdu może to bowiem skutkować stratą nawet kilkudziesięciu minut, a w przypadku stwierdzenia przez kontrolujących przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej (tzw. przeważenia pojazdu), co nie jest rzadkością, nawet dłuższym zatrzymaniem pojazdu, karami grzywny i powstaniem dodatkowych kosztów. Mniejszy transport, ale większe problemy Przekraczanie dopuszczalnej masy całkowitej, powszechnie określane jako przeładowanie lub przeważenie pojazdu, to niemalże codzienny proceder. Dotyczy to szczególnie małych pojazdów do 3,5 tony, których konstrukcja pozwala nawet na kilkakrotne przekroczenie dopuszczalnej ładowności. Potwierdzają to informacje prasowe i zamieszczane na stronach WITD, a także liczne orzeczenia sądów administracyjnych. Statystyki prowadzone przez GITD również to potwierdzają (dane otrzymane od GITD - stan na r.): ​ Liczba przeprowadzonych kontroli pojazdów o DMC do 3,5 tony ​ 2013 rok - 3 024 2014 rok - 6 685 2015 rok - 6 507 2016 rok - 7 594 2017 rok - 10 048 ​ Liczba nałożonych mandatów na kierowców pojazdów o DMC do 3,5 tony ​ 2013 rok - 2 463 2014 rok - 6 135 (91,8%) 2015 rok - 6 172​ (94,9%) 2016 rok - 6 952 (91,5%) 2017 rok - 9 396 (93,5%) ​ Powyższe dane potwierdzają, że na przestrzeni lat 2013-2015 liczba przeprowadzonych kontroli pojazdów o DMC nieprzekraczającej 3,5 tony zwiększyła się o ok. 120%, natomiast liczba nałożonych mandatów na kierowców takich pojazdów w analogicznym okresie wzrosła o ok. 150%. Powyższe statystyki wskazują, że wzrost liczby kontroli doprowadza do ujawnienia większej liczby naruszeń. Tylko w samym 2015 roku na 6 507 przeprowadzonych kontroli pojazdów o DMC do 3,5 tony, polskie organy kontrolne wykryły 6 172 przypadków przeważenia, co stanowi ok. 95% skontrolowanych pojazdów. Za przeważenie pojazdu organy kontrolujące, niezależnie od miejsca stwierdzenia naruszenia, w drodze decyzji administracyjnej nakładają na podmiot wykonujący przewóz kary pieniężne. Kara pieniężna nie jest jednak jedynym kosztem jaki może ponieść przewoźnik. Często bowiem środek transportu jest zatrzymany w celu zważenia, co może powodować opóźnienie w dostawie towaru. W przypadku stwierdzenie znacznych różnic w wadze towaru, organ kontrolujący może zalecić rozładunek nadwyżki towaru ponad dopuszczalną normę. To zaś powoduje powstanie po stronie przewoźnika dodatkowych kosztów związanych z rozładunkiem, załadunkiem i składowaniem lub użyciem drugiego pojazdu, na który zostanie przeładowana nadwyżka towaru w celu zrealizowania przewozu. Wykonywane w związku z tym dodatkowe operacje mogą doprowadzić do powstania szkody w przesyłce, za którą przewoźnik będzie musiał ponieść odpowiedzialność. Warto również zwrócić uwagę na to, że w części przypadków przeładowanie pojazdu wynika z manipulacji podmiotu nadającego przesyłkę do przewozu. Chcąc wyekspediować większą ilość towaru i oszczędzić na transporcie, nadawcy często ukrywają faktyczną wagę przesyłki i zamiast kg, w list przewozowy wpisują np. kg. W większości przypadków przewoźnik nie ma możliwości zważenia pojazdu w miejscu przyjmowania przesyłki do przewozu i bazując na informacjach określonych w dokumentach podejmuje się przewozu. Wg informacji uzyskanych z GITD, organy kontrolujące w ok. 7% stwierdzonych przypadków przeważenia pojazdu,wszczęły postępowania przeciwko podmiotom wykonującym inne czynności związane z przewozem drogowym. Oznacza to, że inspektorzy dość wnikliwie sprawdzają dokumentację przewozową i czasami odstępują od karania kierowców mandatami za przeważenie pojazdu. W przypadku udowodnienia nadawcy lub innemu podmiotowi celowego przeładowania pojazdu, przewoźnik może wystąpić do niego z żądaniem zwrotu wszelkich związanych z tym kosztów. Ubezpieczenie BUS-odpowiedzialności cywilnej – problemów ciąg dalszy Polscy ubezpieczyciele niechętnie ubezpieczają odpowiedzialność cywilną BUS-przewoźników, a jeżeli już się na to godzą, takie ubezpieczenie nie daje dostatecznej ochrony. Zważywszy na fakt, iż są to w przewadze przewoźnicy posiadający jeden pojazd, którego kierowcą jest sam przewoźnik, a także na mniejszą ilość przewożonego towaru, ryzyko przy tego typu przewozach jest zdecydowanie mniejsze, niż w przypadku większych pojazdów. Wielu przedstawicieli zakładów ubezpieczeń stoi jednak na stanowisku, że przy BUS-przewozach trudniej jest określić zarówno okoliczności powstania szkody, jak również wartość szkody. Wynika to zapewne z tego, że BUS-pojazdy nie są zaopatrzone w tachografy, a towarem przewożonym są w przewadze przesyłki kurierskie i mienie przeprowadzkowe. Statystyki szkodowe raczej nie potwierdzają tej teorii. Powyższe nie oznacza, że ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej BUS-przewoźników jest niemożliwe. Są bowiem zakłady ubezpieczeń, które w BUS-przewozach nie widzą zwiększonego zagrożenia i chętnie oferują swoje produkty podmiotom tego sektora transportu. Rozwiązania rekomendowane przez naszą kancelarię dają możliwość zawierania przez BUS-przewoźników umów ubezpieczenia OCP, które gwarantują ochronę ubezpieczeniową ponoszonej odpowiedzialności cywilnej jaka wynika ze specyfiki prowadzonej przez nich działalności. Co jest bardzo istotne, rozwiązania te nie tylko dają możliwość uzyskania szerokiego zakresu ochrony, ale również możliwość objęcia takim ubezpieczeniem zarówno przewozów międzynarodowych, krajowych jak też kabotażowych. ___________________________________________________ Jak widać z powyższego, mniejszy transport to nie tylko plusy, ale również minusy. Skoro jednak sektor małego transportu rozwija się tak dynamicznie, BUS-przewoźnicy w takim rodzaju transportu widzą więcej plusów niż minusów. Producenci małych dostawczaków i zabudów raczej nie narzekają, co wyraźnie wskazuje na zainteresowanie przewoźników tym obszarem transportu. ​ Ułamek danej liczby1. Samochód przejechał pierwszego dnia 3/8 calej trasy, drugiego dnia 15/17 tego, co przejechał pierwszego dnia, a na trzeci dzien pozostalo 200km. Jakie było zuzycie benzyny, jesli na kazde 5 km drogi samochód zużywa średnio 4/5 kg benzyny? 2. Fabryka wyprodukowała w ciągu miesiąca 2160 wagonów, przekraczając w ten sposób plan miesięczny o 1/5 . Ile zaplanowano wyprodukować w ciągu miesiąca wagonów? Jerzy Czaja przyznaje, że przygoda a carismą zaczęła się od wypadku innym autem - samochód nadawał się jedynie na złom. Jako fan japońskiej motoryzacji naturalnie poszukiwał produktu japońskiej marki. Okazja pojawiła się "pod nosem" - sąsiadka sprzedawała dwuletnią mitsubishi carismę, którą mąż sprowadził ze Szwajcarii. Kobieta zdecydowała się sprzedać auto po śmierci męża - sama nie miała prawa jazdy. / Mitsubishi Ponad milion kilometrów na liczniku! Większość przebiegu po polskich drogach i… bez poważniejszych awarii. Takiego wyczynu swoim mitsubishi dokonał były spadochroniarz z 16. batalionu powietrzno-desantowego w Krakowie. W tym czasie carisma nigdy go nie zawiodła i jeździ dalej. Ktoś ma wątpliwości? 1 Rudnik nad Sanem - właśnie tam mieszka Jerzy Czaja, były żołnierz zawodowy (spadochroniarz) w 16 batalionie powietrzno-desantowym w Krakowie i właściciel mitsubishi carisma, które przejechało już ponad milion kilometrów... "Milionerka" jest srebrna. Pod maską silnik Diesla DID/90 KM. Przez 17 lat przejechała 1 001 112 km. Większość przebiegu po polskich drogach i… bez poważniejszych awarii. Gdzie tkwi tajemnica niezniszczalności tego auta? Mitsubishi 2 "Sam nie wiem kiedy to zleciało… Kiedy usiadłem za kierownicą już mojej carismy jej licznik pokazywał zaledwie 50 tys. km przebiegu, odpaliłem silnik, jedynka i licznik zaczął się kręcić…" - wspomina Czaja i przyznaje, że carisma nigdy nie zaskoczyła go awarią. Najdłuższe trasy tym autem przejechał do Norwegii, Francji, podróże po Europie. Samochód był jego biurem na kołach, kiedy prowadził firmę. "Wcześniej budowaliśmy dom - w tamtych czasach musiałem jeździć po Polsce w poszukiwaniu materiałów" - dodaje. Mitsubishi 3 Były spadochroniarz przyznaje, że w latach 90. taki samochód wyglądał trochę jak z kosmosu… Jego zdaniem carisma robiła wrażenie. "Wówczas dobrze wyposażone samochody były rzadkością - na drogach królowały maluchy, duże fiaty, żuki. To auto ma wszystko poza klimatyzacją. Pamiętam, że koledzy zachwycali się śliczną bryłą. No i ten silnik - największą furorę robił właśnie turbodiesel - wszyscy pamiętamy ówczesne realia, osiągi samochodów i jednostki napędowe… Kiedyś przypadkowo spojrzałem na tabliczkę i w ten sposób dowiedziałem się, że moja Carisma to samochód japońskiej marki wyprodukowany w Europie. O tym, że silnik jest zapożyczony od Renault dowiedziałem się, kiedy współpracy odmówił synchronizator trzeciego biegu - ale to tylko delikatna rysa na tle całości. Samochód uważam za świetną, niezawodną konstrukcję. Nawet dziś, kiedy auto się umyje i wyczyści, to na drodze wygląda świetnie, ponadczasowo…" - opisuje właściciel "milionerki". Mitsubishi 4 Czaja przyznaje, że każdy, kto zobaczy jego carismę pierwszy raz daje jej co najwyżej 150 góra 200 tys. km przebiegu. Dopiero, kiedy usiądzie na miejscu kierowcy zaczyna wierzyć, że samochód przejechał ponad milion kilometrów - fotel jest już tak wysiedziany, że człowiek zapada się w nim jak w sportowe siedzenie kubełkowe. Mitsubishi 5 "W czasach świetności uwielbiałem komfort, jaki dawało wnętrze tego auta - zwłaszcza tylna kanapa z podłokietnikiem na środku pozwalała na relaks. Carismę uważam za praktyczny i rozsądnie zaprojektowany samochód - piąte drzwi kryją pod sobą wystarczającą przestrzeń, aby przewieźć bagaż całej rodziny. Przez 17 lat sprawdziłem to wielokrotnie... Dziś już pojawiają się ogniska korozji, ale uważam, że samochód tak, jak człowiek, powinien starzeć się z godnością - ludzie z wiekiem nie muszą wstydzić się siwych włosów, a samochód z takim przebiegiem na karku ma prawo do rdzy…" - mówi dumny kierowca. Jak jest ze spalaniem? Na ile wystarcza zbiornik paliwa? Mitsubishi 6 Jak jest ze spalaniem? Na ile wystarcza zbiornik paliwa? "To jest potężny atut tego auta. Jeżdżąc w trasie, kiedy ten samochód nie stygł, jechałem z Krakowa do Rudnika, z Rudnika do Warszawy, z Warszawy z kompletem pasażerów do Katowic stamtąd do Krakowa i wracałem do Rudnika - w ciągu jednego dnia robiłem 1200-1500 km. Carisma ( DID/90 KM) maksymalnie spalała 4,8 l oleju napędowego na 100 km, przy prędkości ok. 110 km/h. Pamiętam taką reklamę, chyba Fiata, 1100 km na jednym baku - kiedy oni tym się chwalili, to mówiłem znajomym, że ja już od dawna na jednym zbiorniku przejeżdżam 1350 km. Przed wyjazdem na Węgry w Krakowie zatankowałem auto „w szyjkę” - wtedy paliwo było tanie, za pełny bak zapłaciłem ok. 102 zł. Dojechaliśmy na Węgry, nie jest to jakaś potężna odległość, ale na miejscu dwa tygodnie drobnej jazdy i zwiedzania, wróciliśmy do Krakowa, przyjechałem do Rudnika i wybrałem się jeszcze na ryby. Wszystko na tym samym zbiorniku - spalanie - rewelacja" - zachwyca się Jerzy Czaja. Mitsubishi 7 "Bardzo lubię zestrojenie skrzyni biegów z silnikiem - kiedy przy 60 km/h mam piąty bieg i wciskam gaz auto przyspiesza. Dla porównania w przypadku dzisiejszych silników Diesla taki manewr nie jest możliwy - sprawdziłem - samochód się dławi. Carisma warta jest pieniędzy jakie za nią zapłaciłem, choć wtedy kosztowała mnie dużo, bo ponad czterdzieści tysięcy złotych" - dodaje i jednoczenie przyznaje, że nawet dziś po tylu latach i z rekordowym przebiegiem ufa swojemu Mitsubishi. Mitsubishi 8 "W czerwcu 2012 roku wybrałem się carismą z przyczepką z towarem do Francji. Ładunek ważył kilkaset kilogramów. Samochód średnio spalił ok. 6 litrów na 100 km. Nie zepsuł się - dojechałem na miejsce i wróciłem do Polski bez kłopotów. Oleju ubywa nieznacznie, ale silnik trzyma się znakomicie. Co ciekawe, wcześniej pilnowałem wymiany oleju co 10 tys. km, potem co 15 tys. km, aż wreszcie zacząłem zmieniać olej co 20-25 tys. km - mimo to samochód nawet dziś sprawuje się świetnie. Zimą - kiedy jest minus 15 stopni Celsjusza trzeba silnik trochę pokręcić - trzy, cztery razy kluczykiem aż nagrzeją się świece. Nigdy nie potrzebowałem kabli do reanimacji auta" - opisuje Czaja. Mitsubishi 9 Były spadochroniarz uważa, że tajemnicą długowieczności jego auta jest tankowanie paliwa dobrej jakości i natychmiastowe usuwanie wszelkich niedomagań. Co zepsuło się na przestrzeni lat? Mitsubishi 10 "Wymieniałem łożyska we wszystkich kołach. Jeden wahacz z tyłu - nie wiem dlaczego. Tarcze hamulcowe - używam już chyba piąty komplet. Wymieniałem końcówki wahaczy. Nowy stabilizator był montowany dwukrotnie. Wiosną 2012 roku zaczął wyciekać płyn z układu chłodzenia - została wymieniona uszczelka i to wszystko. Technicznie nic więcej się nie działo. Moja carisma jest cały czas na oryginalnych amortyzatorach - ostatnio byłem na przeglądzie i okazuje się, że spełniają normy. Dwa razy trafiłem… sarnę. W jednym przypadku miałem przez to trochę problemów z policją - w tym samym czasie na innej drodze ktoś srebrnym autem potrącił człowieka. Na szczęście wszystko się wyjaśniło, a ja musiałem wymienić przednią lampę, lusterko i boczną szybę. Kupiliśmy niedawno nowy samochód i żona była już tym autem w serwisie częściej niż ja carismą w ciągu 17 lat - to drobne rzeczy, ale wymagają wizyty w warsztacie…" - wspomina Jerzy Czaja. Mitsubishi 11 "Carismę cenię za niezawodność i ekonomię. Na przestrzeni tylu lat i po przejechaniu ponad miliona kilometrów - powiem, że zakup tego mitsubishi to dobrze wydane pieniądze. Ten samochód ma już u mnie dożywotnie miejsce w garażu. Zostaje w rodzinie - zasłużyła sobie…" - powiedział Jerzy Czaja. Mitsubishi Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL Kup licencję Zobacz więcej Przejdź do strony głównej prędkość Agatta: Pomocy Samochód przebył ¾ trasy ze średnią prędkością 60 km/h. Średnia prędkość na całej trasie była równa 64 km/h. Z jaką prędkością samochód przejechał pozostałą część trasy? 23 mar 17:42 as: jest tu troche liczenia nie jest to takie hop 23 mar 19:03 archeolog: 28 gru 20:47 Bogdan: 3 S S = 60t1 ⇒ t1 = 4 80 1 S S = v2t2 ⇒ t2 = 4 4v2 S S 64 64 S = 64(t1 + t2) ⇒ S = 64( + ) /:S ⇒ 1 = + 80 4v2 80 4v2 4 16 16 1 1 = + ⇒ = ⇒ v2 = ... 5 v2 v2 5 28 gru 21:31 Eta: Prawie cztery lata czekało to zad. na rozwiązanie 28 gru 21:40 Bogdan: Można tez skorzystać z zależności: 1 k 1−k = + , gdzie: v v1 v2 v − średnia prędkość średnia na trasie S, v1 − średnia prędkość na trasie długości kS, k∊(0, 1) v2 − średnia prędkość na trasie długości (1 − k)S. 3 1 W tym zadaniu: k = , 1−k = , v = 64, v1 = 60 4 4 1 0,75 0,25 1 1 1 = + /*4 ⇒ = + 64 60 v2 16 20 v2 1 1 1 1 1 = − ⇒ = ⇒ v2 = ...v2 16 20 v2 80 28 gru 21:47 Bogdan: Zauważyłem archeologa, ale mamy na forum nowe roczniki i warto pokazać rozwiązania starych zadań 28 gru 21:50 Eta: Właśnie dlatego, zmieniłam "profesję" i przeszłam na "wykopaliska" Miłego wieczoru 28 gru 21:53 :): czyli mój wysiłek może nie pójdzie na marne miłego 28 gru 21:55 Martiminiano: Bardzo przydatne, szczególnie po tegorocznej próbnej maturze z CKE 28 gru 21:58 Bogdan: W bardziej ogólnym przypadku mamy zależność: 1 k1 k2 kn = + + ... + , v v1 v2 vn gdzie: k1, k2, .. , kn ∊ (0,1) i k1 + k2 + ... + kn = 1 3 1 W tym zadaniu k1 = , k2 = 4 4 28 gru 22:11 pigor: ..., Samochód przebył ¾ trasy ze średnią prędkością 60 km/h. Średnia prędkość na całej trasie była równa 64 km/h. Z jaką prędkością samochód przejechał pozostałą część trasy ? −−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−− lub np. tak : jeśli x=? − szukana prędkość w km/h, to 4s 1 20x = 64 ⇔ =16 ⇔ =16 ⇔3s60+1sx 120+1x x+20 ⇔ 20x=16x+20*16 ⇔ 4x=20*4*4 ⇔ x=80. ... 29 gru 02:06

samochód przejechał 3 4 trasy