Płatności i faktury za prąd. Sprawdź, jak możesz rozliczać się z nami za prąd, który zużywasz. Dowiedz się więcej o możliwościach rozliczeń w Energa. Warunki jakie trzeba spełnić, by otrzymać zwrot za prąd to: Zmniejszyć o 5 proc. zużycie w okresie co najmniej trzech następujących po sobie miesięcy w trzech pierwszych kwartałach 2023 Jak wylicza Polski Komitet Energii Elektrycznej, dzięki tarczy Polacy zapłacą w tym roku za prąd od 3 do 4 tys. zł mniej. Jak wynika z danych jednego z największych dostawców energii, gdyby Jak zapłacić rachunek za prąd przez internet? Opłaty za prąd można regulować na wiele różnych sposobów, jednak najwygodniejsze i najszybsze będzie zrobienie tego przez internet. Dzięki płaceniu rachunków online możemy też uniknąć dodatkowych kosztów. PGNiG. Te przedsiębiorstwa obsługują indywidualnych odbiorców i dostarczają prąd po cenach zgodnych z taryfami zatwierdzonymi przez Urząd Regulacji Energetyki oraz wystawiają faktury za energię elektryczną. Przeczytaj też: Ile to jest 2000 kWh? Takie zużycie energii ma gwarantować niższe stawki za prąd. Jak się w nim zmieścić? penghitungan harga jual produk kerajinan untuk pasar lokal. Płatności przez internet w obecnych czasach można bez problemu realizować także w odniesieniu do energii elektrycznej. Jest to możliwe dzięki usłudze eBOK, która wciąż zyskuje na popularności wśród klientów Enea. Warto zainteresować się tą możliwością, ponieważ jest to znaczna oszczędność czasu dla osób, które np. pracują w czasie otwarcia stacjonarnych biur obsługi klienta. Rodzaje płatności przez internet w Enea: zlecenia stałe, polecenia zapłaty, przelew bankowy. Zalety płatności przez internet: płatność terminowa, zysk czasu, oszczędność na opłatach za płatności w formie tradycyjnej, łatwa forma rozliczeń. Niezależnie od internetowych możliwości płatności, cały czas można decydować się na tradycyjne formy płatności rachunków za prąd. Tradycyjne formy płatności w Enea: płatność na poczcie, płatność w kasach. Polak i rachunki za prąd, czyli wszystko stoi na głowie. „Płać z góry za to, co (może) zużyjesz”. Czy opłaca się zrezygnować z prognoz?Wkurza was kredytowanie firm energetycznych? Alternatywą dla rachunków wystawianych na podstawie prognoz zużycia prądu są rozliczenia comiesięczne albo liczniki przedpłatowe. Czy i jak można rozliczać się za faktyczne zużycie prądu? Kto może z mocy prawa wnioskować o darmową wymianę licznika na przedpłatowy? Sprawdzamy„Denerwuje mnie ciągłe płacenie za prąd na podstawie prognoz. Zwykle firma je zawyża, potem muszą robić korekty, a do tego jeszcze te faktury, które przychodzą raz na pół roku” – narzeka pan Łukasz w e-mailu. Nie on jeden, bo w ostatnim roku na skrzynkę e-pocztową „Subiektywnie o finansach” wpłynęło chyba z dziesięć podobnych pytań, skarg i również:Święty spokój kierowcy w dobie wysokiej inflacji? Bezcenny. Jak można (spróbować) ograniczyć koszty eksploatacji samochodu? I ile to kosztuje? [NOWOCZEŚNI MOBILNI]Jest plan na wakacje za granicą? Jest też problem: wysokie ceny i słaby złoty. Dwa sposoby, by nie dać się złapać w sidła kursowe [MOŻNA SPRYTNIEJ]Cyberbezpieczeństwo w bankach: technologie przyszłości. Jak zmieni się świat bankowości? [BANK NOWOŚCI]Czy można zmienić sposób rozliczeń na bardziej klarowny? Dane o zużycia prądu w domu to istna magma. Licznik automatycznie zlicza pobrane kilowatogodziny, raz „kręci się” szybciej, raz wolniej (w tych nowocześniejszych bieżące zużycie sygnalizuje częstotliwość migającej diody). Możemy się tylko domyślać w jakich godzinach zużywamy najwięcej prądu, nie mamy szans na wykres pokazujący dobowe zużycie. W dodatku jedynym łącznikiem między licznikiem a firmą energetyczną jest człowiek i jego wizualny odczyt stanu licznika. prognoza i szybka płatność. Za prąd płacimy z nawiązkąZdaniem analiz, które kiedyś przytaczała organizacja Forum Energii taki stan nie sprzyja oszczędzaniu prądu. Dopóki nie wiemy, że w danej chwili cały nasz pobór prądu kosztuje np. 1,5 zł za godzinę, to nie za bardzo też jesteśmy skłonni do oszczędzania. Jest jednak spora grupa konsumentów, którym nie jest obojętne to, ile płacą firmie energetycznej i czy kwoty przelewów są adekwatne do rzeczywistego też: Jakie oświetlenie wybrać do domu? I czy można zaoszczędzić idąc z duchem nowoczesności? LED kontra zwykłe żarówki czyli rewolucjaCzytaj też: Prąd drożeje na potęgę. Do akcji włącza się UOKiK i KNF. Czy czekają nas podwyżki? I jak możemy się przed nimi uchronić?Nie ma danych mówiących o tym, ile osób i w jakim trybie rozlicza się ze sprzedawcami i dystrybutorami prądu. Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością można założyć, że znakomita większość klientów rozlicza się w ten sposób, że dwa razy w roku dostaje fakturę z prognozą zużycia na następne sześć miesięcy, ale rachunki płaci co dwa taki zgniły kompromis między klientem a firmą energetyczną. Klient płaci według prognoz, a firma musi wysłać inkasenta, żeby zweryfikował nasze dlaczego miałbym płacić według prognoz, czyli zwykle z kilkunasto, a nawet kilkudziesięcioprocentową nawiązką, skoro odczyty licznika można robić tradycyjnie, co miesiąc. „To kredytowanie firm energetycznych. Dostają na jakiś czas do dyspozycji więcej pieniędzy od klientów” – piszą nam po wyjątkowo mroźnej zimie, kiedy dogrzewaliśmy się dodatkowym elektrycznym grzejnikiem, nie dość, że będziemy musieli dopłacić, to jeszcze wzrosną nam prognozy zużycia. Grzejnik olejowy o mocy 2900W potrafi w jedną noc zużyć prąd o wartości od kilku do kilkunastu złotych, w zależności od tego na jaki poziom ustawimy termostat. A jeśli następna zima nie będzie już tak mroźna, to i tak zapłacimy więcej, tyle że potem dostaniemy abonamentu w dystrybucji. Tutaj nie ma dyskusjiPrzejście na comiesięczne rozliczenia to komfort, a komfort ma swoją cenę. Jest to związane z wyższą miesięczną opłatą abonamentową, którą płacimy w rachunkach. O ile więcej zapłacimy? Liczniki są własnością firmy, która dystrybuuje prąd. W Polsce mamy pięć takich firm dystrybucyjnych: PGE, Energa, Enea, Tauron i Innogy. Ponieważ każda z tych firm jest na danym terenie monopolistą, wysokość opłaty abonamentowej jest zatwierdzana przez Urząd Regulacji Energetyki w te wynoszą: w przypadku Innogy Stoen Operator:rozliczenie miesięczne, płatność co miesiąc – 2,76 złrozliczenie co 6 miesięcy, płatność co 2 miesiące – 0,64 złrozliczenie co 12 miesięcy, płatność co 2 miesiące – 0,32 złDla porównania w PGE Dystrybucja:rozliczenie miesięczne, płatność co miesiąc – 5,9 złrozliczenie co 2 miesiące – 2,95 złrozliczenie co 6 miesięcy – 0,98 złCzy na tej podstawie można stwierdzić, która firma jest tańsza, a która droższa? Tylko pozornie, bo opłata abonamentowa jest jednym z wielu składników opłat za energię elektryczną (jest jeszcze np. opłata sieciowa, która też może być różna dla różnych wariantów terminów rozliczeń).Czytaj też: PGNiG pozazdrościł sprzedawcom prądu i kusi darmowym gazem. No, prawie. Gazek pod lupąCzytaj też: Czy opłaca się wziąć nocną taryfę na prąd? Case studyStawka handlowa od Sasa do LasaRachunek za energię elektryczną to de facto dwa rachunki – jeden za wspomnianą dystrybucję, czyli dostarczanie prąd po „drucie”, a drugi za sprzedaż tego prądu. Od 2007 r., kiedy nieco zliberalizowano rynek energetyczny w Polsce, możemy sobie zmienić sprzedawcę prądu. A konkurujące ze sobą firmy mogą tworzyć różne oferty. Niektóre z nich opisywaliśmy: np. prąd z pomocą fachowców, lekarza, czy z dodatkowym chcemy rozliczać się ze sprzedawcą prądu możliwie jak najczęściej, to również jemu – a nie tylko dystrybutorowi, czyli właścicielowi „drutów” – musimy zapłacić więcej. Zwykle to „więcej” jest zaszyte w tzw. opłacie handlowej. Jest ona doliczana do rachunku za zużyty opłaty handlowej trudno porównywać, bo czasem zaszyte są w niej różne dodatkowe produkty, takie jak ubezpieczenie assistance, pomoc fachowca itd. Może ona wynosić od kilku do kilkudziesięciu złotych miesięcznie w zależności od wybranego pakietu i częstotliwości rozliczania się. Ważna informacja – okresy rozliczeniowe za zużycie prądu muszą być takie same, jak za dystrybucję. Jeśli więc umawiamy się na rozliczenia comiesięczne, to taki wariant – z pełnymi konsekwencjami dla opłat abonamentowych – zastosują zarówno dystrybutor (właściciel „drutów”) jak i sprzedawca prąduCzytaj też: Przerażają Cię wysokie ceny paliw, a ruszasz właśnie w dłuższą trasę? Oto sześć sposobów na to, by Twój samochód palił mniejCzytaj też: Nasze sposoby na tańsze tankowanie, czyli jak zaoszczędzić 200 zł miesięcznie? I która stacja najtańsza? Ponad 40 gr. różnicy na litrze!Firmy tłumaczą, że odczyty na podstawie rzeczywistego, czyli comiesięcznego zużycia muszą być droższe, bo częściej musi nas odwiedzić inkasent. Można by to nawet zrozumieć, gdyby nie jeden szkopuł. Odczytów możemy dokonywać sami i przesyłać je firmie mailem albo przez telefon. Wtedy inkasent nie będzie miał więcej roboty niż zwykle. Raz na jakiś czas sprawdzi, czy aby nie zaniżamy naszego jakiś czas, czyli…? Niektórzy migali się od wizyty inkasenta nawet kilka lat i konsekwentnie zaniżali prognozy. Tak się nie da robić w nieskończoność i w końcu musi przyjść czas zapłaty. W przypadku niektórych klientów niedopłaty sięgały kilkunastu tysięcy z prognoz. Czy to się opłaca?Rozliczanie comiesięczne może być zatem droższe o kilka, kilkanaście a nawet kilkadziesiąt złotych miesięcznie. Czy to cena, którą warto zapłacić za możliwość uniknięcia dopłat raz na pół roku? To dyskusyjne. Aczkolwiek może to być dobra opcja dla tych, którzy wynajmują mieszkania – wyższą opłatę mogą sobie odbić w stawce czynszu, a przy okazji nie narażają najemców za opłaty nie swoich rachunków. Albo w przypadku coraz popularniejszego najmu krótkoterminowego (dla takich osób wymyślono też ofertę „Prąd w abonamencie”)Inny sposobem na obniżenie rachunków jest coś zupełnie odwrotnego, czyli przejście na rozliczanie się w… trybie 12-miesięcznym. Wtedy wysokość opłat manipulacyjnych (zarówno tych pobieranych przez właściciela „drutów”, jak i przez sprzedawcę prądu) wyraźnie spada. Różnica w porównaniu ze standardowymi procedurami wynosi nawet kilkudziesięciu złotych rocznie. Tyle, że wówczas trzeba mieć w domowym budżecie większą płynność finansową, bo wysokość rachunków trudniej zatem walczyć z zawyżonymi prognozami? Na szczęście tzw. „dokument prognozowy” nie jest wykonany ze spiżu. Możemy go modyfikować na dwa sposoby: po dobroci, czyli choćby e-mailem złożyć wniosek o obniżenie prognoz z takiego a takiego powodu. Jest szansa, że konsultant od razu wprowadzi zmiany i zostanie nam czekać tylko na aktualizację też działać bardziej zdecydowanie, czyli złożyć reklamację. Niestety, zwykle trzeba to robić tradycyjnie, czyli w najlepszym wypadku wydrukować i podpisać druk reklamacyjny, a następnie zeskanować i wysłać kto będzie w stanie dobrze oszacować, o ile nam się to zużycie obniży? Pojawia się ryzyko, że przestrzelimy i zamiast niedużej nadpłaty, będziemy mieć sporą niedopłatę. Zanim zaczniemy robić gwałtowne ruchy, oszacujmy pobór energii w naszym mieszkaniu, np. zerkajmy na licznik i sprawdzajmy ile zużyliśmy prądu w ciągu minionego dnia. Albo korzystajmy z kalkulatorów zużycia i debet, czyli licznik przedpłaconyIdealnym wręcz rozwiązaniem dla osób, które chcą mieć w nosie miesięczne faktury, prognozy i terminy płatności, są liczniki przedpłatowe. Takie cudo dostarcza nam prąd do mieszkania tylko w sytuacji, gdy doładujemy swoje konto. Zupełnie tak jak telefon na karty taką kwotą, jaka nam się podoba, bez oglądania się na miesiące i pory roku. Chce akurat wydać 150 zł na prąd, więc wydaję. Mam większy dopływ gotówki? To doładowuję od razu za cały rok z to działa? Zasada jest bardzo prosta – liczniki wyposażone są w klawiaturkę, a my po doładowaniu (musimy podać unikalny numer licznika) dostajemy na telefon kod, który należy wklepać. Można opłacać przelewem, za pośrednictwem strony firmy energetycznej albo przez pośrednika. Lepiej zrobić przelew, bo za inne kanały zapłacimy ok. 2 zł działa dopóty, dopóki na koncie są pieniądze. Kody sprzedawane są tylko do określonego licznika z określonym numerem i niemożliwe jest, aby dany kod wykorzystać w innym W awaryjnych sytuacjach, np. prądu zabraknie nam w długi weekend, banki przestaną działać, a telefon się wyczerpie, firmy oferują tzw. debet świąteczny. To nieduża porcja energii, którą możemy zużyć w sytuacji awaryjnej. W PGE to na przykład 30 z różnymi taryfami w zależności od godziny? To zależy od modelu. W niektórych przypadkach już w momencie doładowania deklarujemy, ile energii nabywamy na poszczególne strefy. Kiedy indziej liczniki pre-paid rozpoznają odpowiednią stawkę w zależności od strefy w której następuje zużycie oraz taryfy w jakiej odbiorca ma podpisaną też: Taryfa z gwarancją ceny o 20% niższej od najtańszej na rynku? Są już takie pomysły. Tutaj szczegóły, a tutaj nasze prześwietlenie tej oferty).Licznik pre-paid w prawie energetycznym. Kto go dostanie za darmo?To wszystko brzmi bardzo pięknie, ale z licznikami przedpłatowymi jest jeden, fundamentalny problem – firmy energetyczne nie są skore do ich montażu. Z informacji, które dostaliśmy wynika, że Energa ma takich liczników PGE – a Tauron – a Innogy – tylko 11 (słownie – jedenaście). Obecnie na życzenie (i to bezpłatnie) montuje je tylko innego w przypadku osób, które mają problemy finansowe? Prawo energetyczne mówi, że osobie, której przyznano dodatek mieszkaniowy przysługuje prawo do bezpłatnej wymiany licznika na przedpłatowy – wystarczy złożyć wniosek, a zakład energetyczny ma 21 dni na firma energetyczna też ma pewne uprawnienia z mocy prawa. Na przykład jeśli dwa razy w ciągu roku spóźnimy się z uregulowanie faktury, możemy zostać „uszczęśliwieni” przymusową wymianą licznika na tym dla zwykłych klientów licznik to dodatkowe koszty. Tak jak pisaliśmy w PGE jest to za darmo, ale w Enerdze montaż licznika 1-fazowego (do słabszych instalacji) kosztuje 480 zł przy płatności jednorazowej, albo 12,3 zł przy rozłożeniu na 48 rat. Licznik 3-fazowy to już wydatek 762 zł albo 20,9 zł miesięcznie przez 4 pre-paid również podlega kontroli inkasenta – tak na wszelki wypadek żeby sprawdzić, czy ktoś w nim nie manipulował. W związku z tym nie możemy liczyć na obniżkę opłaty abonamentowej – kilka złotych idzie w parze z licznikiemCzy to wydatek, który nam się zwróci? Czy faktycznie rezygnacja z prognoz to gra warta świeczki? Jeśli liczniki pre-paid byłby powszechnie dostępne, a korzystanie z nich nie było obwarowane opłatami i prowizjami za doładowania, to doskonały sposób na kontrolę domowych rachunków. W innym przypadku rozliczanie się za bieżące zużycie jest problematyczne – nie dość, że często samemu trzeba spisywać licznik, to jeszcze za do może trzeba brać przykład z innych krajów? Okazuje się, że kluczem do rzeczywistego pomiaru mogłyby być tzw. inteligentne liczniki prądu. Ich inteligencja polega na stałej łączności z firmą dystrybucyjną – licznik co kwadrans wysyła informację o aktualnym poborze temu możemy np. przyjrzeć się jak godzinowo rozkłada się zużycie prądu w naszym domu. Wiąże się też z tym problem natury związanej z ochroną danych osobowych – wysłanie niemalże „na żywo” informacji o zużyciu pozwala pomóc stwierdzić, czy jesteśmy akurat w domu, czy nie (i przy okazji poznać nasz tryb życia).Na razie takich liczników jest jak na lekarstwo, najwięcej ma ich właśnie Energa, choć do 2020 r. teoretycznie powinniśmy 8 na 10 liczników powinno być już inteligentnych. naszego eksperta, Sylwii Walterskiej z firmy Fortum: Rozliczenia w oparciu o rzeczywiste zużycie są dominującym modelem na rynkach gdzie skutecznie działają liczniki zdalnego odczytu, np. w Finlandii czy Norwegii. Natomiast w wielu krajach są one jednym z dostępnych sposobów, często dostępnym w wybranych ofertach lub za dodatkową opłatą Największe ograniczenie dla rozwoju rozliczeń rzeczywistych w Polsce stanowi brak preferencji dla takiego modelu zarówno ze strony regulatora (Urzędu Regulacji Energetyki) jak i Operatorów Systemu Dystrybucyjnego (czyli pięciu grup energetycznych, które są właścicielami infrastruktury przesyłowej, tzw. „drutów”), którzy odpowiadają za instalację liczników zdalnego odczytu oraz późniejsze poprawne ich odczytywanie i przekazywanie danych zdjęcia: problem z firmą energetyczną albo innym dostawcę mediów? Napisz do mnie e-maila, spróbuję pomóc. Czekam pod adresem: @ porad dla czytelników „Subiektywnie o finansach” w sferze oszczędzania na domowych rachunkach jest fiński dostawca prądu i gazu Fortum, który oferuje prąd w stałym abonamencie (tutaj szczegóły, a tutaj nasze prześwietlenie tej oferty) oraz „Włącz prąd zawsze 20% taniej”, czyli taryfę z gwarancją ceny o 20% niższej od najtańszej na rynku (tutaj szczegóły, a tutaj nasze prześwietlenie tej oferty). Klienci Energi mogą już zapłacić za energię elektryczną poprzez błyskawiczny przelew internetowy. Firma uruchomiła usługę płatności online. To najszybszy i najwygodniejszy sposób opłacania faktur za energię w internecie. Płatności online dostępne są w elektronicznym Biurze Obsługi Klienta (eBOK) Energi przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, bez wychodzenia z domu, bez konieczności aktywacji i wypełniania formularzy z danymi. Płatności online polecane są szczególnie osobom korzystającym z usługi Rozliczeń Rzeczywistych. Oznacza to, że można samodzielnie sprawdzić stan licznika, podać wielkość zużycia poprzez eBOK i od razu wygodnie zapłacić należność. SŁOWA KLUCZOWE I ALERTY European Energy pozyskało środki na budowę farmy wiatrowej Liskowo Rosja nakłada karę na Google’a Na plaży w Hajfie odkryto w wodzie rzymską moneta liczącą 1850 lat KOMENTARZE (0) Do artykułu: Energa: łatwiejsze płatności za energię przez internet POPULARNE Właściciele mieszkań oddawanych pod wynajem coraz chętniej korzystają z możliwości zamontowania liczników przedpłatowych. Takie rozwiązanie daje im pewność, że lokatorzy muszą zapłacić za energię, aby móc z niej korzystać w danym okresie. Nie tylko taki scenariusz nakłania do korzystania z tego rozwiązania, wiele firm i mniejszych działalności gospodarczych korzysta z tego urządzenia. Montaż licznika pre-paid to sposób na oszczędzanie energii poprzez zmianę sposobu rozliczania. Zasada działania jest podobna do tej, którą znamy, z doładowania telefonów komórkowych na kartę. Prąd na kartę to wygodny sposób rozliczania się za energię. Doładowania licznika odbywają się poprzez podanie dwudziestocyfrowego kodu, który na pewno kupimy w Biurze Obsługi Klienta danego sprzedawcy, niektórych sklepach, lub korzystając z rozwiązań takich jak: internetowy formularz doładowania energii, elektroniczne Biuro Obsługi Klienta(eBOK), sieć VIA Moje Doładowania, sieć BluePay. Można powiedzieć, że jest to zakup energii „z góry”. Po wpisaniu otrzymanego kodu do licznika - otrzymujemy pakiet energii, który możemy wykorzystać. Jest to określone według ceny za kWh zawartej w umowie. Kupujemy określoną ilość energii, którą możemy spożytkować w dowolnym czasie. Nie mamy obowiązku uzupełniania stanu licznika regularnie. Możemy to robić wtedy, kiedy tego potrzebujemy. Jest to duże udogodnienie dla osób, których często nie ma w domu, lub wynajmują sezonowo swoje lokale. Licznik przedpłatowy nie zawsze i nie dla każdego Dystrybucja energii elektrycznej to zadanie dystrybutora energii, który decyduje o tym, czy można zainstalować taki licznik. Kiedy spóźnimy się, co najmniej dwukrotnie w roku, z płatnościami za pobrany prąd przez dłużej niż jeden miesiąc. Wtedy licznik typu pre-paid proponuje nam sam sprzedawca. Jeśli się zgodzimy, wówczas koszty zainstalowania przedpłatowego układu pomiarowo-rozliczeniowego poniesie dystrybutor. Niewyrażenie zgody naraża odbiorcę na wstrzymanie dostaw energii i w najgorszym przypadku może skończyć się rozwiązaniem umowy przez sprzedawcę. W celu skorzystania z licznika przedpłatowego z własnej woli trzeba złożyć odpowiedni wniosek, który zostanie rozpatrzony przez dystrybutora sieci. Na koniec zobaczmy jak wygląda kupno prądu do licznika przedpłatowego u największych sprzedawców. Licznik przedpłatowy Tauron W przypadku sprzedawcy Tauron stan konta widoczny na liczniku, odbiorca może uzupełniać w punktach sprzedaży (duże supermarkety, stacje benzynowe, niektóre sklepy spożywcze). A także kontaktując się z infolinią firmy, przez internet korzystając z usługi elektronicznego Biura Obsługi Klienta TAURON (eBOK) lub odwiedzając najbliższy stacjonarny punkt sprzedaży, lub biuro obsługi klienta. Licznik przedpłatowy Energa Ta firma energetyczna oferuje klientom wiele możliwości doładowania swojego licznika. Najbardziej popularny jest internetowy formularz doładowania energii, który znajdziemy na stronie sprzedawcy. Do tego konto eBOK i korzystanie z sieci VIA Moje Doładowania i BluePay. Licznik przedpłatowy PGE Aby doładować licznik PGE odbiorca musi kupić kWh energii w punkcie sprzedaży znajdującym się w jego rejonie energetycznym albo w biurze obsługi klienta lub dzwoniąc na infolinię tego dostawcy. Licznik przedpłatowy Enea Licznik przedpłatowy ENEA można doładować kupując energię elektryczną w biurze obsług klienta. Nie ma na ten momen innych możliwości zakupu dołatowania w przypadku tego sprzedawcy. Rozwiązanie to nie jest korzystne dla osób regularnie korzystających z energii we własnym domu. Choćby ze względu na to, że z założenia jest to sposób rozliczania skierowany do osób, które miały wcześniej problemy z regularnymi płatnościami lub gdy oddajemy lokal pod wynajem. Warto wiedzieć o takiej możliwości, często korzystają z tego firmy, które potrzebują osobnego licznika np. do garażu lub części swojego przedsiębiorstwa. Cena za kWh prądu z licznika przedpłatowego jest wyższa niż w przypadku zakupu energii w sposób tradycyjny. to największa w Polsce porównywarka, w której skupiamy się na tematyce fotowoltaiki, prądu oraz gazu. Od 2010 roku piszemy o rynku energii, tworzymy raporty i rankingi, które pomagają wybrać najlepsze firmy oraz obniżyć rachunki naszym użytkownikom PGE jest najbardziej dochodowym oraz posiadającym największe moce wytwórcze zintegrowanym pionowo przedsiębiorstwem energetycznym w Polsce. Firma sprzedaje w ciągu roku średnio 31 tWh energii elektrycznej do odbiorców końcowych. PGE zajmuje się także produkcją prądu, a łączna jej wielkość to przeszło 55 tWh rocznie. PGE posiada także własną sieć dystrybucyjną, jej długość to 277 tysięcy kilometrów linii energetycznych. Liczba klientów końcowych PGE przekracza 5 milionów, co plasuje firmę w czołówce polskich sprzedawców prądu. Spis treści – Czego dowiesz się z artykułu? Sprzedawca prądu dla firm i gospodarstw domowych Klient biznesowy – taryfa A, B, C PGE posiada dwie oferty dla klientów biznesowych. Na inne warunki mogą liczyć podmioty, znajdujące się w strefie sieci PGE Dystrybucja, a na inne firmy, których dystrybutorami prądu są Enea, Tauron, Energa lub RWE. Więcej o konkretnej ofercie dla firm PGE można przeczytać tutaj. Osobną usługą, jaką PGE oferuje, jest audyt energetyczny dla większych przedsiębiorstw, dzięki któremu mogą one zdiagnozować, w jaki sposób optymalnie korzystać z energii elektrycznej i zmniejszyć wydatki na nią. Gospodarstwa domowe – taryfa G PGE posiada taryfy, zatwierdzane przez Urząd Regulacji Energetyki, dla odbiorców indywidualnych przyłączonych do sieci PGE Dystrybucja. Odbiorcy kupujący prąd po cenach taryfowych nie mają w umowach klauzuli o niezmienności ceny, lecz mogą w każdym momencie wypowiedzieć umowę i skorzystać z ofert promocyjnych z taką gwarancją lub dokonać zmiany sprzedawcy. Nowi klienci spoza obszaru PGE Dystrybucja mogą liczyć na niezmienną stawkę przez cały czas trwania umowy. Co ciekawe PGE, jako jedyna firma na rynku, w umowie ma zapis o obniżeniu ceny, jeśli ceny prądu spadną poniżej określonej ceny. Więcej informacji o produktach i promocjach PGE dla gospodarstw domowych znajdziesz tutaj. Sprawdź Prąd dla Domu i Firmy Co miesiąc niższe rachunki! Struktura paliw zużytych do produkcji energii sprzedanej przez PGE w roku 2015: Sprzedawca gazu Od niedawna sprzedawca rozszerzył swoje usługi o sprzedaż gazu dla klientów biznesowych oraz indywidualnych. Firma kieruje swoje produkty do odbiorców z całej Polski. Warto zaznaczyć, że PGE to pierwszy sprzedawca w kraju, który zaproponował ofertę dual fuel gospodarstwom domowym. Na co mogą liczyć klienci tej firmy energetycznej? Klient biznesowy – taryfy gazu dla firmy Sprzedawca przygotował ofertę dual fuel dla klientów instytucjonalnych. Produkt skierowany jest do firm z sektora MŚP. Decydując się na zmianę sprzedawcy gazu na Polskę Grupę Energetyczną, klienci mogą liczyć na niezmienność ceny oraz upusty na energię elektryczną oraz gaz. Zaletą oferty jest umowa kompleksowa, czyli opłaty za dystrybucję oraz sprzedaż będą nadal na jednym rachunku. Gospodarstwa domowe – taryfy gazu dla domu PGE ofertę dual fuel proponuje także klientom indywidualnym, którzy podczas trwania umowy mogą liczyć na niezmienność warunków handlowych. Dodatkowym atutem produktu jest umowa kompleksowa oraz darmowe (przez pewien okres czasu) Assistance Gazowe. Sprawdź Gaz dla Domu i Firmy Co miesiąc niższe rachunki! Podstawowe informacje o firmie PGE Polska Grupa Energetyczna jest największą tego typu grupą w Polsce oraz jedną z największych firm energetycznych w Europie Środkowej i Wschodniej. Spółka obsługuje ponad 5 milionów odbiorców energii elektrycznej. Spółka skupia cały łańcuch wartości, począwszy od wydobycia paliwa (węgla brunatnego), poprzez produkcję prądu, jego dystrybucję na sprzedaży odbiorcom końcowym skończywszy. Holding powstał 2 sierpnia 1990 roku, jednak historia poszczególnych spółek sięga nawet początków XX wieku, jak w przypadku PGE Obrót która powstała w w 1909, gdy decyzją władz Rzeszowa utworzono na terenie miasta pierwszą elektrownię. Obecny kształt spółka PGE Polska Grupa Energetyczna przyjęła w 2007 roku. PGE Polska Grupa Energetyczna od 6 listopada 2009 r. jest spółką notowaną na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Głównym akcjonariuszem jest Skarb Państwa, który posiada około 60% akcji. W skład grupy kapitałowej PGE wchodzą następujące podmioty: PGE Elektrownia Opole PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna PGE Obrót PGE Dystrybucja PGE Energia Odnawialna PGE Energia Natury PGE Systemy które zajmuje się świadczeniem usług teleinformatycznych, PGE Dom Maklerski PGE EJ1 Sp. z Exatel 4 spośród tych spółek: PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna PGE Obrót PGE Dystrybucja oraz PGE Energia Odnawialna są członkami giełdy TGE. Firma posiada własną sieć dystrybucyjną, zarządzaną przez PGE Dystrybucja na obszarze wschodnich województw Polski, główna siedziba spółki mieści się w Rzeszowie, oddziały zaś w Warszawie, Łodzi, Skarżysku-Kamiennej, Białymstoku, Lublinie i Zamościu. Obszary działalności PGE PGE prowadzi działalność na następujących obszarach: energetyka odnawialna, która obejmuje wytwarzanie energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych oraz w elektrowniach szczytowo-pompowych, wysokość produkcji z tych źródeł wynosi około 6% całej produkcji PGE, energetyka konwencjonalna, który obejmuje wydobycie węgla brunatnego i wytwarzanie energii elektrycznej i ciepła w źródłach konwencjonalnych oraz przesyłanie i dystrybucję ciepła obrót handlowy i sprzedaż detaliczna energii elektrycznej, dystrybucja energii elektrycznej, linie energetyczne należące do tej spółki mają łączną długość ok. 277 tyś. kilometrów, świadczenie usług teleinformatycznych przez PGE Systemy energetyka jądrowa, PGE, wraz z Tauron, Enea oraz KGHM, we wrześniu 2012, zostało członkiem konsorcjum powołanego w celu budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. PGE – ekologiczne przesłanie na Youtubie PGE w swoich reklamach i filmikach promocyjnych bardzo podkreśla proekologiczność swoich działań. W prezentowanym spocie PGE chwali się swoimi osiągnięciami na tym polu, pokazując jak udaje im się pozytywnie wpłynąć na krajobraz. Więcej informacji o PGE Opinie o PGE

jak zapłacić za prąd przez internet pge