Narcyz jest idealny – Rozwód z Narcyzem. Musimy wiedzieć, że narcyz bardzo głęboko wierzy w to, że jest idealny. Mam wrażenie, że mówi się do niego jak do kamienia. Dlatego też jeżeli w sprawach sądowych spotykam osobę z zaburzeniem narcystycznym, to wiem, że słowa będą się od niego odbijać. 1) Narcyz lubi kontrolować. Osoby narcystyczne jest wręcz przytłaczająca. Nie tylko lubią, ale wręcz muszą kontrolować wszystko – od poważnych decyzji finansowych po najdrobniejsze decyzje domowe. Nigdy by nie zaakceptowały, by ich partner (nawet żyjący z nimi w luźnym związku) wziął kredyt na cokolwiek, bez uzgodnienia tego z Narcystyczna przemoc: 4 etapy. Przypomnijmy sobie, na czym polega wpadanie w pułapkę narcyza i z jakich etapów składa się cykl, w który cię wciąga. Na początku mamy do czynienia z tzw. love bombingiem. Znajomość z narcyzem rozwija się szybko i intensywnie właśnie dlatego, że na początku jest on niesamowicie atrakcyjny. Subtelny i sprytny sposób. Narcyz to osoba przekonana o własnej wyjątkowości. Uważa, że świat jest przedłużeniem jej samej i wszystko powinno być podporządkowane jej interesom. Jak nietrudno się domyślić, życie z takim człowiekiem nie należy do prostych i szybko może przerodzić się w toksyczny związek. Na szczęście Ukryty narcyz to może być zarówno kobieta, jak i mężczyzna. Taka osoba jest niestabilna, cierpi z poczucia niższości, poza tym jest krucha psychicznie. Mimo wszystko pragnie się wyróżnić, być doceniania oraz postrzegana jako ktoś wyjątkowy. Zyskanie uznania i wzbudzenie podziwu zostaje uzyskane poprzez maskę romantyka o bardzo penghitungan harga jual produk kerajinan untuk pasar lokal. Home Książki Nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.) W cieniu narcyza. Jak rozpoznać toksyczną relację i uwolnić się z niej Rozpoznaj narcyza i uwolnij się z toksycznej relacji Niezwykle pouczające studium narcystycznego zaburzenia osobowości (NPD) i jego traumatycznego wpływu na członków rodziny i partnerów. Wnikliwa, pełna współczucia i oferująca praktyczne strategie powrotu do zdrowia – lektura obowiązkowa zarówno dla tych, którzy doświadczyli przemocy narcystycznej, jak i dla klinicystów. Ta książka rzuca światło na niszczące doświadczenie przemocy narcystycznej w rodzinach i związkach, opisuje złożoną emocjonalną i fizyczną traumę, która z tego wynika, oraz wspiera ofiary praktycznymi, pełnymi współczucia radami do wykorzystania na ścieżce powrotu do zdrowia. Bez względu na to, czy dopiero uczysz się o NPD, masz narcystycznego rodzica lub innego członka rodziny, opuszczasz narcystyczny związek, czy zmagasz się z okołonarcystyczną traumą, książka Julie L. Hall pomoże ci rozpoznać i zrozumieć toksyczną relację, a także uwolnić się od niej. Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni. Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie: • online • przelewem • kartą płatniczą • Blikiem • podczas odbioru W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę. papierowe ebook audiobook wszystkie formaty Sortuj: Podobne książki Oceny Średnia ocen 8,3 / 10 39 ocen Twoja ocena 0 / 10 Cytaty Powiązane treści Scenariusz jest zazwyczaj bardzo podobny: „Nigdy nie miałam problemów z poczuciem własnej wartości. Mam dobrą pracę i świetnych przyjaciół. Od jakiegoś czasu jestem wrakiem. Nie mogę skoncentrować się na obowiązkach. Wariuję. Wiem, że jestem w destrukcyjnej relacji z osobą, która stosuje wobec mnie przemoc psychiczną”. “Na początku było jak w filmie, teraz czuję się jak śmieć. Nie rozumiem, co się stało, gdzie popełniłem błąd. Tak bardzo ją kocham! Próbowałem odejść, ale wracam za każdym razem, gdy zaczyna się starać. Dosłownie nie mogę się temu oprzeć”. Jeśli powyższe historie brzmią znajomo, jeśli jesteś uwikłany w toksyczną relację, jeśli zdarzyło ci się błagać o okruchy uczucia kogoś, kto wyrządza ci krzywdę – ten tekst jest dla ciebie. Taniec z narcyzem Nie ma co ukrywać – wszyscy się przywiązujemy. Dzięki temu budujemy bezpieczną bazę, w której możemy się schronić w obliczu zagrożenia. A co jeśli źródłem zagrożenia jest osoba, do której jesteśmy przywiązani? Wtedy nasza skłonność do budowania więzi obraca się przeciwko nam. Gdyby nie przywiązanie uciekalibyśmy od agresora gdzie pieprz rośnie. Tylko skąd to przywiązanie? Początki relacji z narcyzem są magiczne: deszcz miłości, niekończący się zachwyt, jakby fantazja stała się rzeczywistością. Narcyzowi trudno odmówić uroku i trudno temu urokowi się oprzeć. Narcyz wie, co powiedzieć, by osoby w jego towarzystwie czuły się komfortowo. Niestety, z czasem pozytywne zdarzenia zaczynają ustępować miejsca negatywnym. Łapiesz się na tym, że desperacko kochasz osobę, która uważa że wszystkie niepowodzenia w waszym związku to twoja wina. To moment by uciekać. Jeśli tego nie zrobisz, utkniesz w niszczącym układzie. A jednak tańczysz dalej narcystyczny taniec w nadziei, że któregoś dnia nadejdzie nagroda. Uzależniasz się od aprobaty partnera jak od narkotyku. Cóż, wobec takiej kombinacji kar i nagród okazujemy się bezbronni. Jak szczury… Jak szczury By wyjaśnić ten mechanizm naukowcy przeprowadzili eksperyment na szczurach (w tego typu sytuacjach zwierzęta reagują podobnie do ludzi). Badacze sprawdzili, jak długo zwierzęta będą naciskać guzik w nadziei na otrzymania nagrody – pokarmu. Stopniowo wydłużali czas pomiędzy kolejnymi porcjami lub zmieniali zasady ich podawania. Co zaobserwowali? Na początku nagroda podawana była po każdym naciśnięciu przycisku. Gdy badacze przestali podawać nagrodę, zwierzęta podejmowały kilka prób, po czym traciły zainteresowanie i kierowały się w inną stronę. Gdy nagroda była podawana po każdych 10 próbach, po czym następowała dłuższa przerwa, zwierzęta podejmowały co najmniej jedną próbę i odchodziły niezainteresowane. Gdy nagroda pojawiała się regularnie co 10 minut, szczury orientowały się, że nagroda i tak nadejdzie w ustalonym czasie, jeśli jej nie było, zwierzęta potrzebowały kilku nieudanych prób, by przestały naciskać guzik. Podczas ostatniego eksperymentu naukowcy zrezygnowali z ustalonego z góry wzoru podawania pokarmu. Zmieniali czasy między kolejnymi nagrodami. Wynik? Szczury wciąż naciskały guzik, mimo że nie były nagradzane. Podejmowały wysiłek w nadziei, że w pewnym momencie otrzymają upragniony posiłek. Prawo nagrody Podobnie funkcjonuje osoba uwikłana w relację z narcyzem. Na początku, gdy narcystyczny partner skupia się na “zdobywaniu”, taka taka otrzymuje wiele emocjonalnych „nagród” – uwagi, uwielbienia, słodkich gestów. To ten czas, gdy „jesteś wyjątkowy”, dostajesz przemyślane prezenty. Narcyz prosi tylko o możliwość udowodnienia swojej miłości. (To ludzki odpowiednik nauczania szczura laboratoryjnego, jak szukać pokarmu). Narcystyczny model uwodzenia, który najtrafniej można nazwać “bombardowaniem miłością”, jest niestety bardzo skuteczny. Ponieważ prawie wszyscy dobrze reagujemy na pochwały kogoś, kogo uważamy za osobę atrakcyjną (ten warunek musi być spełniony), stajemy się podatni na manipulację. Gdy narcyz zaczyna czuć się bezpiecznie, przestaje adorować. Nagrody pojawiają się tylko wtedy, gdy partner jest zadowalany („naciskasz guzik”). Z czasem pojawia się krytyka i coraz większe wymagania. Wciąż dostajesz emocjonalne “smakołyki”, ale wzorzec ich podawania jest coraz bardziej nieprzewidywalny. Jeśli przyjmiesz wersję narcyza i oddasz mu coraz większą kontrolę nad sytuacją – BINGO! To twój mały syndrom sztokholmski (tj. rozwijanie pozytywnych uczuć wobec oprawcy). Stajesz się bezbronnym więźniem relacji. Masz nadzieję, że jeśli zrobisz dokładnie to, co mówisz narcyz, otrzymasz w zamian nagrodę – miłość. Słyszysz:”Gdybyś tylko zrobił więcej X lub przestał robić Y, wszystko wróciłoby do doskonałości”. Nie myślisz już racjonalnie. Zamiast znienawidzić narcyza za to, że wykorzystuje twoją miłość, coraz bardziej boisz się, że go utracisz. Wracasz po więcej, a raczej po… mniej. Nie dostrzegasz prostej prawdy: ta osoba nigdy cię nie kochała, nie może kochać, z powodu narcystycznych zaburzeń osobowości nie jest w stanie zadbać o to, jak się czujesz. Jeśli uda ci odejść, narcystyczny partner najprawdopodobniej zmieni taktykę. Być może zacznie od drobnych serdeczności, np. zacznie “lubić” twoje posty w mediach społecznościowych albo zadzwoni z kurtuazyjnym pytaniem “Jak praca?”. Jeśli to nie działa, podniesie stawkę. Wróci do strategii “bombardowanie miłością”. Złoży obietnice, których nie może spełnić. „Kocham cię”, „Życie bez ciebie jest nic nie warte”, „Zrobiłem największy błąd w moim życiu, kiedy traktowałem cię w ten sposób”, „Teraz widzę, że to wszystko moja wina”, „Zmieniłem się”. W tym momencie wiele osób ulega. Bezbronni Pewnie zaczynasz zastanawiać się, czy nie będziesz żałować, jeśli nie spróbujesz. Dochodzi do tego myślenie życzeniowe – wierzysz, że narcyz zmienił się w dojrzałego partnera. Tak naprawdę podoba ci się, że znów jest adorowany. Wszystko, co mówi narcyz, choć tak mało prawdopodobne, jest jak okład na twoje rany. Wiesz, że zostałeś zraniony, upokorzony, odrzucony, ale przecież tyle już zainwestowałeś w ten związek, że nie chcesz spisywać wszystkiego na straty. Poza tym, czujesz się teraz tak dobrze. Znów dostajesz to, czego od niego chciałeś. Niestety, w chwili gdy narcystyczny kochanek czuje, że ma cię w garści, zmniejsza nagrody i cały cykl zaczyna się od nowa. I będzie trwać dopóki nie odejdziesz lub zostaniesz odrzucony. Brzmi obłędnie? Okazuje się, że nawet zdrowi, odporni psychicznie ludzie mogą paść ofiarą narcystycznej manipulacji. Może chociaż znajomość tego mechanizmu uchroni nas przed kolejnym błędem? Czym jest osobowość narcystyczna?Jak narcyz wpływa na inne osoby?Czy narcyzm można leczyć?Jak sobie radzić z narcyzem? Postawić granicę!Szacunek dla samych siebie to podstawaNie wierzmy w każde słowo narcyzaPrawdopodobnie każdy z nas znał lub zna kogoś o osobowości narcystycznej. Relacje z taką osobą nie należą do łatwych i często prowadzą do ich zerwania. Nie zawsze jest to jednak możliwe, z racji kontaktów rodzinnych czy zawodowych. W takiej sytuacji powinniśmy wiedzieć, jak radzić sobie z narcyzem w naszym jest osobowość narcystyczna?W psychologii osobowość narcystyczna określa zaburzenie, przejawiające się potrzebą podziwu, brakiem empatii, poczuciem wielkości, postrzeganiem siebie, jako lepszego od innych a także z samolubnością. Ludzie z tym zaburzeniem są skupieni na sobie oraz przeceniają siebie i swoje możliwości. Nie wynika to jednak z ich złośliwości, ale z wrodzonej innych są zazwyczaj chłodni, obojętni lub nieszczerzy. Nie interesują się potrzebami otoczenia. Lubią dominować i manipulować. Narcyz to także taka osoba, która nie potrafi współpracować w grupie, bywa arogancka i jednocześnie mocno wymagająca. To osoba, która uważa, że należy się jej specjalne narcyz wpływa na inne osoby?Umiejętności manipulacyjne narcyza sprawiają, że nie ma większych problemów, aby zrealizować własne cele, wykorzystując innych. Trwanie z taką osobą w relacji jest trudne. Można bowiem zostać w niej stłamszonym i zranionym. W dodatku, jeśli narcyz uzna nas za słabszych od siebie, stworzy złudzenie tego, że mu na nas zależy. Zrobi to po to, abyśmy mu zaufali i mógł nas relacji z narcyzem trudno jest cokolwiek planować, ponieważ jego potrzeby i pragnienia zmieniają się bardzo szybko. Równie szybko jest on w stanie porzucić przyjaźń, gdy osiągnie dzięki niej swój cel. Dodatkowo osoba pozostająca z narcyzem w relacji, nie ma co liczyć na zaspokojenie swoich potrzeb czy uczuć, bowiem nie one są dla narcyza narcyzm można leczyć?Narcyz może podjąć leczenie (które zazwyczaj ma postać psychoterapii), choć przekonanie go do niej nie jest łatwe. Wszak w jego opinii jest osobą idealną. Warto jednak spróbować, zwłaszcza jeśli narcyz to ktoś z bliskich nam osób. Wystarczy, że wpiszemy w Internecie hasło psycholog Warszawa, by znaleźć specjalistę, który nam pomoże i podpowie co zrobić, aby przekonać narcyza do pomocy specjalisty mogą skorzystać także te osoby, które są w związku z narcyzem lub czują, że żyją z toksyczną osobą i nie potrafią wyrwać się z tej relacji. Psycholog pomoże także i im. Często też dopiero po spotkaniu ze specjalistą uświadamiamy sobie, że żyjemy z narcyzem, który nas tłamsi i sobie radzić z narcyzem? Postawić granicę!Gdy mamy świadomość, że osoba z którą łączy nas relacja jest narcyzem, musimy postawić jasne granice, które nie mogą zostać przekroczone. Narcyz musi wiedzieć, co zrobimy, gdy tą granicę naruszy. Musimy trzymać się wyznaczonych przez nas zasad i konsekwentnie ich przestrzegać. W innym przypadku narcyz uzna nasze słowa za niewiele warte i nie będzie nas nieodpowiadające nam zachowania narcyza (spóźnianie, lekceważenie) musimy stanowczo reagować informując go, że ich sobie nie życzymy. Nie dajmy też sobą pogrywać i nie pozwólmy mu grać na naszych emocjach. Stawiając granicę należy być stanowczym i dla samych siebie to podstawaNarcystyczne osoby dość szybko i intuicyjnie wyszukują osób słabszych od siebie. Dlatego wobec narcyza nie możemy być słabi i nie możemy pozwolić „wejść sobie na głowę”. Taką osobę musimy trzymać na dystans a także nie pozwalać jej przypisywać sobie naszych zasług (co narcyz dość często robi w miejscu pracy). Nie stawiajmy też takiej osoby w centrum naszej koniecznie zadbać o naszą przestrzeń osobistą i zdrowie psychiczne. Jeśli narcyz narusza jedno lub drugie, powinniśmy go odsunąć, ograniczyć relację czy nawet ją zerwać. Często, gdy narcyz widzi „silne zachowania” i silne osoby, zaczyna traktować je z szacunkiem i unika stosowania wobec nich wierzmy w każde słowo narcyzaZazwyczaj podświadomie czujemy, gdy ktoś nie jest z nami szczery lub kłamie. W obecności narcyza łatwo niestety porzucić do przeczucie, dając się zwieść jego słowom. Potrafi on bowiem tworzyć barwne historie, w których odgrywa rolę ofiary. Do tego mówi przekonująco, wtrąca liczne komplementy wobec rozmówcy i ubolewa nad sobą – wszystko po to, abyśmy uwierzyli w jego osób o delikatnej i dobrej naturze może niestety paść ofiarą narcyza, wierząc we wszystko, co ten powie. Najczęściej wynika to z chęci niesienia pomocy. Niestety to co mówi narcyz, ma zazwyczaj za zadanie sprawić, że wywrze na nas wpływ, zmanipuluje i zrealizuje dzięki nam swoje cele. Nie wierzmy więc we wszystko, co mówi. Gość eeyyyyyyyy Gość bzzzz.... Gość bzzzz.... Gość co za gość.. Gość kali5656 Gość co za gość.. Gość co za gość.. Gość bzzzz.... Gość kotek z łapką Gość kali5656 Gość bzzzz.... Gość kali5656 Gość bzzzz.... Gość Myśliwy Gość bzzzz.... Gość co za gość.. Gość bzzzz.... Gość kali5656 Gość kali5656 Gość Myśliwy Gość bzzzz.... Gość jelonekk.. Gość Myśliwy Gość co za gość.. Gość bzzzz.... Gość co za gość.. Gość Myśliwy Gość bzzzz.... Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony Zaloguj się Posiadasz własne konto? Użyj go! Zaloguj się Narcyz potrzebuje być widziany i podziwiany przez innych, źle znosi porażki, czuje się wtedy zawstydzony i upokorzony. Często chowa się przed ludźmi, dosłownie – np. zaszywa się w domu. Ktoś, kto nie potrzebuje innych? To pozory!Wszyscy znamy mit o Narcyzie, skupionym na sobie, zainteresowanym sobą i nie dostrzegającym innych wokół siebie, (pozornie) nie potrzebującym popularność pojęcia „narcyzm” i wręcz jego nadużywanie w dużej mierze pozbawiło je wagi i znaczenia. Ciekawe, że w naszym społeczeństwie, tak bardzo skupionym na jednostce i wszystkim, co się wiąże z Ja, powiedzenie o kimś, że jest narcyzem, jest na ogół obraźliwe, ma dotknąć, zranić. Na pewno znajdą się osoby, które potraktują to jako komplement, bo czują się „lepsze” od innych, wyróżnione z jakichś powodów (sukces zawodowy, pieniądze, uroda, popularność). Dla nich słowo „narcyz” oznacza umiejętność zadbania o własne sprawy, asertywność, odnoszenie sukcesów i wzbudzanie tym zazdrości razu zaznaczam, że nie odnoszę się tu do klinicznej definicji narcyzmu i osób, które zgodnie z kryteriami Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego (DSM-IV) mogą być zdiagnozowane jako cierpiące na narcystyczne zaburzenie osobowości (ok. 1% populacji).Wykazują one 5 lub więcej następujących cech: mogą mieć wyolbrzymione poczucie własnej wartości, potrzebują podziwu ze strony otoczenia, fantazjują o własnym nieograniczonym powodzeniu, są przekonane o własnej wyjątkowości, bezpodstawnie oczekują specjalnego traktowania, brak im (prawdziwej) empatii wobec innych, wykorzystują innych do swoich celów bez poczucia winy, często zazdroszczą, swą postawą okazują arogancję lub także:Długotrwałe szczęście nie zależy od zewnętrznych zdarzeń. Trzeba znaleźć je w sobieTutaj piszę o osobach, które nie spełniają tych kryteriów; wykazują jednakże niektóre z ww. cech, w różnym natężeniu. W społeczeństwie istnieje wiele różnorodnych postaci narcyzmu, o różnym nasileniu i ujawniających się zależnie od okoliczności. Zresztą, obecne czasy z ich pośpiechem, globalizacją, dążeniem do szybkich i spektakularnych sukcesów, pewną powierzchownością sprzyjają występowaniu takich jest w każdym z nasKażdy z nas jest po trosze narcyzem. Dobrze jest mieć zdrowe poczucie własnej wartości, doceniać siebie za osiągnięcia, dbać o swoje potrzeby, a nawet być czasem trochę próżnym czy zarozumiałym, podkarmić się podziwem czy uznaniem końcu tego kontinuum znajdują się jednostki o wybujałym poczuciu własnej wartości, „po trupach” dążące do realizacji własnych celów, potrzebujące nieustających i spektakularnych sukcesów i podziwu innych, bez empatii i prawdziwego zainteresowania innymi, i wręcz niebezpieczne, gdy ktoś zagrozi ich dobremu osoba, np. zadaje pytanie o czyjeś samopoczucie lub pyta, co się u kogoś dzieje i robi to nie dlatego, że rzeczywiście chce się dowiedzieć. Taka rozmowa jest raczej pretekstem, by zacząć mówić o sobie (np. „Jak już wspominasz, że byłaś w G., to gdy ja tam byłem, to….”, „To miałeś naprawdę wypadek, ale mówię ci, ja to dopiero miałem kłopoty w ubiegłym tygodniu!” itp. itd). Pośrodku tej skali jest miejsce dla całej reszty. Obok zainteresowania sobą, jest też troska o drugą osobę, umiejętność odroczenia gratyfikacji (np. matka opiekująca się dzieckiem), widzenie siebie i innych w szerszym kontekście społecznym, który czasem wskazuje, że nie sobą mamy się zająć, a drugim poczucie własnej wartościOsoba o nasilonych cechach narcystycznych ma wyolbrzymione poczucie własnej wartości (i – choć wydaje się to paradoksem, jednocześnie pilnie ukrywane niskie poczucie własnej wartości!). Brakuje jej jednak empatii. Nawet gdyby chciała, nie potrafi prawdziwie współczuć, nie jest w stanie skupić się na kimś innym poza sobą. Będzie się często uważała za kogoś wyjątkowego, przeznaczonego do rzeczy wielkich, będzie się czuła uprawniona do specjalnego traktowania, okazując arogancję lub wyniosłość, oczekując od innych podziwu. Nie zawaha się użyć innych, by coś zdobyć, będzie skłonna do zazdrości lub niszczącej zawiści, jeśli inni będą mieć to, czego ona chce lub uważa, że jej się „należy”.Czytaj także:Masz niskie poczucie własnej wartości? Postaw na wrażliwość i autentycznośćJestem najgorszy!Istnieje też inna, bardziej ukryta i może nieco zaskakująca forma narcyzmu: narcyz zdewaluowany; czyli „jak nie mogę mieć wszystkiego, to będę najgorszy, najbardziej cierpiący” itp. – i taką postawą skutecznie skupiający na sobie będzie porządkował wszystkie sprawy, porównywał i wartościował: lepsze – gorsze, będzie nieustannie tworzył rankingi, i według tego wzorca będzie dokonywał wyborów, np. lepsze miejsce do odpoczynku – gorsze, lepiej się pokazać w modnej kawiarni – w innej gorzej, lepiej nosić ubrania z tego markowego i drogiego sklepu (nawet jeśli go na to nie za bardzo stać), niż z innego (bo wstyd i upokarzające, że go nie stać).Jeśli to dotyczy rzeczy związanych z nim samym, z byciem widzianym i podziwianym przez innych, można to przyjąć, nawet zaakceptować, gdyż przy tym wszystkim taki narcyz potrafi być hojny i uroczy dla innych. W końcu trochę próżności nie zaszkodzi. Natomiast na ogół na tym się nie kończy i robi się nieprzyjemnie, jeśli robiąc takie rankingi, domaga się od najbliższych spełniania jego oczekiwań i bycia w tym perfekcyjnym. Jeśli syn np. zamiast wyboru oczekiwanych studiów na prestiżowej uczelni, wybierze inne studia na mniej wg rodzica prestiżowej, rodzic może – zły za naruszenie jego wizerunku osoby pełnej sukcesów, który ma dzieci świadczące o jego statusie – wycofać nawet wsparcie finansowe lub je znacznie moje oczekiwania!Może nawet zerwać kontakty z takim „niewdzięcznym” dzieckiem. Często zresztą taki rodzic wywiera już wcześniej na dzieci presję: kochając swoich rodziców, właściwie nie mają wyboru i podporządkowują się ich wymaganiom i oczekiwaniom. Jeśli współmałżonek takiej osoby nie dość dobrze wygląda, ubiera się lub ma nieodpowiednią pracę, potrafią – szukając obiektów idealnych, porzucić prawie bez słowa lub nieustająco domagać się spełnienia swoich wygórowanych potrzebuje być widziany i podziwiany przez innych, źle znosi porażki, czuje się wtedy zawstydzony i upokorzony, często chowa się przed ludźmi; dosłownie – np. zaszywa się w domu. Często nawet na pytania bliskich odpowiada: „Ach, zmęczyli mnie w tej pracy. Dobrze, że mnie zwolnili. Zrobię sobie przerwę, odpocznę”. Albo potrafi się wściekać, odgrażać, podejmować próby odwetu za doznane – w swoim poczuciu – krzywdy. Może być wtedy nawet potrafi być bardzo uwodzący i skuteczny, gdy mu na czymś lub na kimś zależy. Często potrafi zawalczyć o uczucia, nawet otoczenie potrafi komentować: „Ale jest zakochany! Tyle kwiatów przysyła! Ale ma pomysły!”.Tymczasem narcyz często walczy o uczucia, by potwierdzić własną (prawie) nigdy nie ma nic wspólnego z osobą, o której uczucia walczy. Gdy zdobędzie daną osobę, na ogół niepostrzeżenie przerzuca zainteresowanie na coś lub kogoś innego. Nawet najbliżsi często nie rozumieją skarg osoby będącej w relacji z narcyzem. „Co ty mówisz? Czujesz się niekochana? Ale on tak o ciebie dba! Co? Nie słucha tego, co do niego mówisz? Pewnie jest zmęczony”, „Rzadko bywa w domu? Ale za to zobacz, ile zarabia i jak wam się dobrze żyje!”. Narcyz potrafi uwieść wszystkich wokół i trudno zobaczyć pod maską to, co widzą z narcyzemNasilenie tych cech sprawia, że życie z narcyzem może być niełatwe. Większość z nas zresztą, kiedy ktoś podważa naszą tożsamość, atakuje i krytykuje, może wykazywać takie zachowania, jak np. przechwalać się, wygłaszać niepodważalne stwierdzenia, przesadnie krytyczne komentarze, idealizować autorytety. Jeśli ustępują czynniki sytuacyjne, które wywołały naszą obronną reakcję – na ogół wracamy do zwykłego trybu co zrobić, jak widzimy w naszym najbliższym otoczeniu osobę, która wg nas ma cechy narcyza? Warto pójść wtedy do psychologa, skonsultować się i poradzić, a później namawiać na podjęcie terapii. Narcyz często sprawia wrażenie niewzruszonego i niezainteresowanego, ale pod tą maską ukrywa duże cierpienie i kruche poczucie własnej wartości. Sam by na terapię nie poszedł, ale namawiany, zachęcany (nawet przymuszany) idzie, i to często jest jedna z najlepszych decyzji w jego życiu – i oczywiście życiu jego rodziny!Czytaj także:Jak radzić sobie z osobami, które próbują nami manipulować? [WYWIAD]

czy narcyz wie że jest narcyzem